„To przez tarczycę.” Zdanie, które w polskim internecie tłumaczy bardzo dużo i którego nikt zwykle nie sprawdza. Zaraz obok niego stoi drugi odruch: szukanie zdjęć takiego brzucha, żeby porównać je z własnym.
I to jest właśnie punkt, od którego trzeba zacząć. Rozdzielmy dwie rzeczy: niedoczynność tarczycy jest realnym rozpoznaniem, a brzuch tarczycowy nie jest.
Czego tarczyca faktycznie nie robi?
Nie ma wyglądu brzucha, po którym dałoby się rozpoznać niedoczynność. Nie ma testu z lustra, zdjęcia porównawczego ani kształtu charakterystycznego. Zdjęcia, których szukasz, pokazują coś, czego nie da się z nich odczytać. Rozpoznanie stawia się z krwi.

To jest ta sama zasada, którą stosuję przy wszystkich rodzajach brzucha: nazwa opisująca wygląd nie jest diagnozą.
Na pierwszej stronie wyników na te pytania odpowiadają przede wszystkim apteki i sklepy, a nie instytucje ani bazy badań.
Co tarczyca faktycznie robi
Niedoczynność obniża spoczynkowy wydatek energetyczny i sprzyja przyrostowi masy ciała. To jest prawda i nie ma sensu jej bagatelizować.
Ale skala i skład tego przyrostu są inne, niż sugeruje popularna narracja. W rocznym badaniu kontrolowanym u pacjentów z nowo rozpoznaną niedoczynnością, z pomiarem składu ciała metodą DXA, spoczynkowego wydatku energetycznego kalorymetrią pośrednią i aktywności krokomierzami, ubytek masy po roku leczenia lewotyroksyną wynikał głównie z wydalenia nadmiaru wody związanego z obrzękiem śluzowatym, a nie z utraty tłuszczu.1
Podobny obraz daje obserwacja zmian składu ciała i masy po wprowadzeniu substytucji lewotyroksyną u pacjentów po całkowitym usunięciu tarczycy.2
Wniosek praktyczny, który zaoszczędzi Ci rozczarowania: wyrównanie hormonów nie jest sposobem na odchudzanie. Jest warunkiem, żeby odchudzanie miało normalne warunki startu.
Co zrobić, po kolei
- Zbadaj TSH. To badanie pierwszego rzutu, kosztuje kilkadziesiąt złotych.
- Przy nieprawidłowym wyniku idź do lekarza, nie do internetu. Wolne hormony FT4 i FT3 oraz przeciwciała anty-TPO zleca się wtedy, gdy jest ku temu wskazanie, a interpretacja należy do lekarza.
- Przy rozpoznaniu wyrównaj leczenie, zanim zaczniesz redukcję. Kolejność ma znaczenie.
- Przy wyrównanej tarczycy stosuj te same zasady co wszyscy. Nie ma osobnego protokołu odchudzania dla tarczycy.
Co się nie zmienia przy tarczycy?
Deficyt kaloryczny. Nadal fundament, a jak go policzyć, opisuję w osobnym haśle i w kalkulatorze.
Białko około 1,6 g na kilogram. W metaanalizie 24 badań przy tej samej kaloryczności wyższe białko dało dodatkowe 0,79 kg ubytku i o 0,43 kg mniejszą utratę mięśni.3
Ruch, ale bez złudzeń co do proporcji. W metaanalizie 40 badań przy kontrolowanym deficycie wielkość efektu na tłuszcz trzewny wyniosła 0,53 dla ograniczenia kalorii i 0,28 dla wysiłku.4
Kiedy naprawdę warto podejrzewać tarczycę
Nie wtedy, gdy sam brzuch jest większy, tylko gdy dochodzą inne objawy: stałe zmęczenie, marznięcie, sucha skóra, wypadanie włosów, zaparcia, spowolnienie, obrzęki, u kobiet zaburzenia miesiączkowania. Sam większy brzuch to za mało, żeby na to zrzucać.
Jest też druga strona. Jeśli przez lata stosowałeś ostre diety, spowolnienie przemiany materii może pochodzić z adaptacji metabolicznej, a nie z tarczycy. W badaniu uczestników programu telewizyjnego sześć lat po zawodach spoczynkowa przemiana materii była nadal o 704 kcal na dobę niższa niż przed nimi.5 Warto znać oba wyjaśnienia, zanim wybierze się to wygodniejsze.
Jeden krok na dziś
Zamiast szukać zdjęć brzucha tarczycowego, wejdź na stronę najbliższego punktu pobrań i sprawdź cenę oznaczenia TSH. To jedna informacja i pięć minut, a zamienia domysł na wynik, z którym da się iść do lekarza.
Podsumowanie w trzech zdaniach
Brzuch tarczycowy nie jest rozpoznaniem i nie ma wyglądu, po którym dałoby się go poznać, bo niedoczynność tarczycy rozpoznaje się z krwi. Tarczyca realnie obniża spoczynkowy wydatek energetyczny, ale ubytek masy po włączeniu leczenia pochodzi głównie z wydalenia nadmiaru wody, więc wyrównanie hormonów nie jest odchudzaniem. Kolejność jest jedna: najpierw badanie i wyrównanie pod okiem lekarza, potem te same zasady redukcji, co u wszystkich.
